Koszalin: Nietrzeźwy kierowca Land Rovera wjechał na chodnik. Trafił do aresztu

Policja w Koszalinie

Wakacje.pl - Zarezerwuj wakacje 2026

Reklama

Wieczorna interwencja koszalińskich drogówkowców przerwała niebezpieczną jazdę 60-letniego mężczyzny. Kierujący Land Roverem, mając w organizmie ponad 1 promil alkoholu, stracił panowanie nad pojazdem, przejechał przez chodnik i pas zieleni. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Sprawca został zatrzymany i czeka na procedury w policyjnym areszcie.

  • Policjanci zatrzymali 60-letniego kierowcę Land Rovera, który pod wpływem alkoholu stworzył poważne zagrożenie na ulicy Jana Pawła II w Koszalinie.
  • Badanie alkomatem wykazało u mężczyzny 1,1 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. W trakcie jazdy wjechał na chodnik i pas zieleni.
  • Kierowcy grozi do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna. Został tymczasowo osadzony w areszcie.

Niecodzienny manewr na ulicy Jana Pawła II

Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych w jednej z głównych arterii Koszalina. Według ustaleń policji, 60-letni kierowca samochodu terenowego marki Land Rover w trakcie jazdy nagle stracił kontrolę nad pojazdem. Auto najpierw najechało na chodnik, następnie przejechało przez pas zieleni, by ostatecznie zatrzymać się na pobliskim parkingu. Naoczni świadkowie mogli odnieść wrażenie, że kierujący omijał w ten sposób korek, jednak prawdziwa przyczyna była znacznie poważniejsza.

Alkohol głównym sprawcą

Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego, którzy przyjechali na miejsce, od razu wyczuli charakterystyczną woń alkoholu wydobywającą się z kabiny samochodu. Przeprowadzone badanie alkomatem nie pozostawiło wątpliwości – 60-latek miał aż 1,1 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. To ponad dwukrotnie więcej niż dopuszczalny limit, który uprawnia do kwalifikowania czynu jako przestępstwa, a nie wykroczenia.

„Swoim zachowaniem stwarzał realne i bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia innych osób. To szczęśliwy zbieg okoliczności, że w tym miejscu i o tej porze na chodniku nie było pieszych, a na pasie zieleni nikogo nie potrącił” – komentuje sprawę jeden z koszalińskich policjantów.

Zobacz także:  Innowator Pomorza Zachodniego: Trwa nabór do prestiżowego konkursu dla młodych naukowców

Konsekwencje czekają po wytrzeźwieniu

Mężczyzna został niezwłocznie zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu, gdzie będzie przebywał do czasu wytrzeźwienia. Po odzyskaniu trzeźwości usłyszy oficjalny zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.

Za tego typu przestępstwo Kodeks karny przewiduje surowe kary: nawet do 3 lat pozbawienia wolności, obowiązkowy zakaz prowadzenia pojazdów na długi okres oraz dotkliwe konsekwencje finansowe. Sąd, orzekając w takiej sprawie, bierze pod uwagę wysokie stężenie alkoholu i stworzone przez kierowcę zagrożenie.

Policyjne przypomnienie

Koszalińscy policjanci, odnotowując to zdarzenie, po raz kolejny apelują o rozsądek. „Ta sytuacja mogła skończyć się prawdziwą tragedią. Kierowanie po alkoholu to zawsze rosyjska ruletka z życiem swoim i innych. Dzięki czujności patrolu udało się tym razem zatrzymać sprawcę, zanim kogoś skrzywdził” – podkreślają funkcjonariusze.

Incydent na ulicy Jana Pawła II to kolejny dzwonek alarmowy przed nadchodzącym weekendem i przypomnienie, że bezpieczeństwo na drogach zależy od odpowiedzialnych wyborów każdego kierowcy.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Koszalinie / koszalin.policja.gov.pl

Jak podoba Ci się ten artykuł?

Kliknij, aby ocenić

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jeszcze nikt nie oceniał tego artykułu.

Przepraszamy, że artykuł nie spełnił Twoich oczekiwań 🙁

Pomóż nam ulepszyć artykuł

Daj nam znać, co poprawić, aby był lepszy.

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze

Warto również przeczytać