Podczas minionego weekendu koszalińscy policjanci wyeliminowali z ruchu drogowego trzech nieodpowiedzialnych kierowców. Wśród zatrzymanych znalazł się pijany kierowca ciężarówki na S6 oraz dwie osoby, które prowadziły pojazdy pomimo wieloletnich sądowych zakazów.
- Na drodze ekspresowej S6 zatrzymano 49-letniego kierowcę ciężarówki z blisko 2 promilami alkoholu w organizmie.
- W gminie Polanów policja ujawniła 32-letniego mężczyznę na motorowerze, który miał ponad 2 promile i jeździł pomimo zakazu sądowego z 2020 roku.
- W Koszalinie zatrzymano 42-letnią kobietę, która prowadziła Opla, łamiąc obowiązujący ją 4-letni zakaz kierowania.
Na skróty:
Pijany zawodowy kierowca na ekspresówce
Jedna z najbardziej niepokojących interwencji miała miejsce na drodze ekspresowej S6. Funkcjonariusze zatrzymali tam 49-letniego mężczyznę, który kierował pojazdem ciężarowym. Badanie wykazało, że miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Jak podkreślają policjanci, mężczyzna posiadał szeroki zakres uprawnień do kierowania, co czyni jego zachowanie wyjątkowo lekkomyślnym. Został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie, a o jego dalszym losie zadecyduje sąd.
Motorowerzysta z zakazem i wysokim promilem
Kolejny przypadek odnotowano na terenie gminy Polanów. Podczas kontroli policjanci ujawnili 32-letniego mężczyznę poruszającego się motorowerem. Okazało się, że od 11 marca 2020 roku obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Dodatkowo, badanie alkomatem wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu.
Kierująca Oplem łamiąc czteroletni zakaz
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji II w Koszalinie zatrzymali także 42-letnią kobietę, która prowadziła samochód marki Opel. Kobieta jawnie lekceważyła wyrok sądu, ponieważ prowadziła pojazd pomimo obowiązującego przez 48 miesięcy zakazu kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi.
Surowe konsekwencje czekają zatrzymanych
Wobec wszystkich trzech osób zostaną wyciągnięte surowe konsekwencje prawne. Przypomnijmy, że prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości to przestępstwo zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności, wysoką grzywną, wieloletnim zakazem i możliwością konfiskaty pojazdu. Z kolei prowadzenie pomimo sądowego zakazu to czyn zagrożony karą nawet do 5 lat więzienia.
Koszalińscy policjanci podkreślają, że dzięki ich czujności udało się wyeliminować realne zagrożenia z dróg, zanim doszło do tragedii. Apelują jednocześnie o rozsądek i przypominają, że na drodze nie ma miejsca na alkohol, brawurę i lekceważenie prawa.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Koszalinie / koszalin.policja.gov.pl

