Koszalińscy policjanci wspólnie ze strażnikami miejskimi rozpoczęli szeroko zakrojone kontrole oznakowania na drogach wewnętrznych i osiedlach. Powodem jest lawinowo rosnąca liczba przypadków samowolnego stawiania znaków drogowych przez zarządców nieruchomości. Funkcjonariusze apelują: znak postawiony bez projektu i zgody jest bezprawny, a jego nieprzestrzeganie nie grozi kierowcy mandatem.
- Policja i Straż Miejska w Koszalinie rozpoczęły wspólne działania kontrolne na osiedlowych drogach wewnętrznych.
- Głównym problemem jest samowolne ustawianie znaków (np. stref zamieszkania, zakazów parkowania) bez wymaganych projektów i analiz.
- Powstał specjalny zespół ds. opiniowania organizacji ruchu, który ma pomagać zarządcom we wprowadzaniu legalnych zmian.
Na skróty:
Nielegalne znaki nie mają mocy prawnej
Inicjatywa, zapoczątkowana 25 lutego 2026 roku, jest odpowiedzią na coraz częstsze interwencje policji wzywanej przez mieszkańców do spraw parkowania czy pierwszeństwa na terenach osiedlowych. Okazywało się, że znaki, na podstawie których mieszkańcy chcieli egzekwować przepisy, często pojawiały się z dnia na dzień, bez żadnych formalności.
– Znak drogowy nie może być ustawiony dowolnie, nawet w dobrej wierze czy pod presją mieszkańców – przypominają funkcjonariusze. Samowola taka jest wykroczeniem i podlega karze grzywny na podstawie Kodeksu wykroczeń. Co ważniejsze, znak postawiony bez zatwierdzonego projektu organizacji ruchu jest bezskuteczny. Oznacza to, że policjant nie może na jego podstawie nałożyć mandatu, ponieważ nie stwierdza się wtedy popełnienia wykroczenia.
Kuriozalne sytuacje i prawidłowa procedura
Jakie sytuacje skłoniły służby do działania? Na koszalińskich osiedlach zdarzało się, że pojawiały się np. znaki „strefa zamieszkania”, które radykalnie zmieniały zasady ruchu, ale nie były poparte żadną analizą bezpieczeństwa. Taka „organizacja ruchu” mogła być w rzeczywistości niebezpieczna, np. dla pieszych.
Zgodnie z prawem, przed ustawieniem jakiegokolwiek znaku, zarządca drogi wewnętrznej (spółdzielnia, wspólnota) musi:
- Opracować projekt organizacji ruchu.
- Przeprowadzić analizę bezpieczeństwa ruchu drogowego.
- Przekazać zatwierdzoną dokumentację do realizacji.
- Kontrolować prawidłowość funkcjonowania oznakowania.
Tylko taka droga jest legalna.
Wsparcie zamiast karania. Powstał specjalny zespół
Aby pomóc zarządcom i wyeliminować problem u źródła, koszalińska Policja i Straż Miejska powołały specjalny zespół ds. opiniowania organizacji ruchu. W jego skład wchodzi funkcjonariusz policji i strażnik miejski.
– Celem nie jest karanie, lecz zapewnienie bezpiecznej i zgodnej z prawem organizacji ruchu – podkreślają służby. Zespół ma wspierać zarządców nieruchomości już na etapie planowania zmian. Wszelkie zapytania w tej sprawie można kierować na adres e-mail: wrd.koszalin@sc.policja.gov.pl.
Kontrole będą kontynuowane
W najbliższych miesiącach działania kontrolne będą prowadzone na terenie całego Koszalina. Funkcjonariusze będą weryfikować oznakowanie na osiedlach i żądać od zarządców przedstawienia dokumentacji potwierdzającej legalność ustawionych znaków. W przypadku braku odpowiednich dokumentów, zarządcy będą wzywani do natychmiastowego uporządkowania sytuacji.
Apel służb jest jasny: bezpieczeństwo na osiedlowych drogach musi być budowane na solidnych, prawnych fundamentach. Samowola, nawet w dobrych intencjach, prowadzi do chaosu i nie zwiększa bezpieczeństwa mieszkańców.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Koszalinie / koszalin.policja.gov.pl
