Już 3 sierpnia 2026 roku miasto stanie się metą pierwszego etapu legendarnego wyścigu Tour de Pologne. Zapowiedź wyjątkowej imprezy padła podczas wizyty Czesława Langa na Politechnice Koszalińskiej, gdzie legenda polskiego kolarstwa spotkała się z władzami uczelni i studentami. W Koszalinie swoją metę będzie miał pierwszy etap, a kolarze dotrą do naszego miasta z Gdyni.
Na skróty:
Legenda kolarstwa z wizytą na Politechnice
Wizyta dyrektora Tour de Pologne w murach koszalińskiej uczelni nie była przypadkowa. Spotkanie z rektor dr hab. Danutą Zawadzką, prof. PK, oraz przedstawicielami Wydziału Nauk Ekonomicznych stało się platformą do dyskusji o styku sportu, biznesu i nowoczesnego zarządzania.
Czesław Lang, wicemistrz olimpijski i wizjoner, który od 35 lat buduje markę polskiego wyścigu, dzielił się ze studentami swoimi doświadczeniami. Wspominał początki kariery – czasy, gdy kolarze startowali w bawełnianych koszulkach i bez kasków – zestawiając je z dzisiejszym, profesjonalnym wymiarem sportu.
“Podnieśliśmy rangę wydarzenia do poziomu światowego. Tylko kilka państw może poszczycić się wyścigiem na takim poziomie” – podkreślał Lang podczas wykładu.
Sentymentalna trasa: Z Gdyni do Koszalina
Tegoroczna edycja Tour de Pologne zapowiada się wyjątkowo. Wyścig wystartuje 2 sierpnia z Gdyni, która celebruje swoje 100-lecie. Pierwszy etap, liczący aż 240 kilometrów, poprowadzi peleton przez malownicze Kaszuby prosto do Koszalina.
Dla Czesława Langa to trasa szczególna – nazwał ją “etapem sentymentalnym”, ponieważ wiedzie przez rejony, z których sam pochodzi i gdzie stawiał pierwsze kolarskie kroki.
Kluczowe liczby pierwszego etapu:
- Data mety w Koszalinie: 3 sierpnia 2026 r.
- Dystans: 240 km.
- Uczestnicy: 22 ekipy, 170 zawodników.
- Trasa: Start w Gdyni, przejazd przez Kaszuby, meta w Koszalinie.
Koszalin w blasku fleszy
Dla miasta obecność na trasie Tour de Pologne to nie tylko prestiż, ale i potężne narzędzie promocyjne. Relacje z wyścigu docierają do milionów kibiców na całym świecie, stawiając Koszalin w centrum uwagi międzynarodowej społeczności sportowej.
Podczas spotkania na uczelni dr Krzysztof Dziadek, prodziekan ds. studenckich i aktywny kolarz, przypomniał, że pasja do rowerów jest żywa również wśród studentów Politechniki. Wizyta mistrza była więc doskonałą motywacją dla młodych adeptów sportu, pokazującą, że determinacja i dobra organizacja prowadzą na sam szczyt.
Już teraz warto zarezerwować czas na początku sierpnia, by na żywo kibicować najlepszym kolarzom świata wjeżdżającym na metę w Koszalinie.

